Bywa tak: wracasz do domu po długiej, pięknej trasie. Nogi zmęczone, ale głowa pełna słońca, wiatru i tej dzikiej satysfakcji. Jesz, bierzesz prysznic, może chwilę się porozciągasz – i w końcu siadasz, odpoczywasz. A potem… łup!
Nagle coś się napina. Gdzieś w nodze – czasem w łydce, czasem w udzie, a czasem w miejscu, o którego istnieniu nawet nie miałeś pojęcia. Skurcz. Mocny, bolesny, wyrywający z błogiego stanu.
I pytanie: co teraz? Dlaczego dopiero teraz?
Znam to. Te wieczorne albo nocne skurcze to nie przypadek – to efekt zmęczenia, niedoborów i czasem drobnych błędów, które łatwo naprawić. Oto kilka rzeczy, które mogą pomóc:
- Pij nawet po zejściu z roweru
Organizm po jeździe nadal potrzebuje wody – często nawet bardziej niż w trakcie wysiłku. Jak wrócisz z trasy, nie kończ jeszcze z nawadnianiem.
Po jeździe warto:
- wypić 500–700 ml wody z elektrolitami (można dodać tabletkę albo zrobić domowy izotonik: woda + cytryna + szczypta soli + odrobina miodu)
- unikać alkoholu zaraz po jeździe – jeszcze bardziej odwadnia
- Magnez i potas – sprzymierzeńcy na wieczór
Jeśli skurcze łapią Cię dopiero po wszystkim, wieczorem albo w nocy – to może znaczyć, że brakuje Ci magnezu i potasu.
Co możesz zrobić:
- wieczorem po jeździe łyknąć 100–200 mg magnezu (najlepiej cytrynian albo mleczan – dobrze się wchłaniają)
- zjeść banana, garść orzechów, albo coś z warzywami – np. sałatkę z pomidorami i pestkami dyni
- Ciepło i lekki masaż
Jak czujesz, że coś się zbiera w nodze – zrób sobie ciepłą kąpiel albo przyłóż termofor do nóg. Działa też delikatny masaż albo rolowanie wałkiem piankowym.
Wieczorna rutyna może wyglądać tak:
- ciepła kąpiel
- 10 minut spokojnego rolowania nóg
- kilka prostych ćwiczeń rozciągających
- Regeneracja to też część jazdy
Skurcze często pojawiają się, gdy mięśnie są po prostu zmęczone i nie zdążyły się jeszcze zregenerować. Jeździsz dużo? To tak samo jak o rower, zadbaj też o siebie – sen, jedzenie, odpoczynek.
Dzień wolny to nie wstyd.
Czasem to właśnie wtedy rośniesz – nie w kilometrach, ale w sile.
- Co jeszcze może pomóc?
- Nie śpij z nogami mocno zgiętymi w kolanach – to czasem prowokuje skurcze
- Jeśli dzień był ciężki, warto wypić jeszcze trochę wody przed snem
- Jeśli skurcze pojawiają się bardzo często – zrób badania (magnez, potas, nawodnienie)
Podsumowanie – jak uniknąć skurczów po jeździe?
- Nawadniaj się nie tylko w trakcie, ale też po powrocie
- Uzupełniaj elektrolity – szczególnie magnez i potas
- Rozciągaj i masuj mięśnie wieczorem
- Zadbaj o ciepło i regenerację
- Zwracaj uwagę na to, jak śpisz
Niektóre wyprawy zostają w nogach na długo – ale nie muszą zostawiać śladów w postaci nocnych skurczów.
Wystarczy kilka prostych kroków, żeby znów czuć w mięśniach tylko to, co najpiękniejsze – zmęczenie, które daje satysfakcję.
– uciekam dalej, zanim mnie dogoni świat